Wypożyczalnia samochodów jak egipski stragan

Sama podróż z Panamy do Kostaryki przebiegła bez większych problemów. No, może za wyjątkiem wymiotowania Leny, w autobusie. Bidulka zjadła chyba zbyt szybko, zbyt wiele, a droga była kręta i cały czas to wznosiła się, to opadała. Przyznam się, że ja sam miałem niemałe problemy z zatrzymaniem treści żołądkowych w ich miejscu przeznaczenia. Ale może nie będę rozwijał tego tematu.

Przekraczamy granicę panamsko-kostarykańską

Do San Jose dojechaliśmy punktualnie tak, jak powiedział nam kierowca czyli „po sześciu, siedmiu, a może ośmiu godzinach”. Stamtąd taksówką udaliśmy się do miejsca, gdzie spędziliśmy noc. Vida Tropical Bed & Breakfast znajduje się w dzielnicy Alajuela poza centrum San Jose. Wybraliśmy to miejsce ze względu na bliskość lotniska i samochód, który zarezerwowaliśmy za pośrednictwem www.expedia.com. Udało się nam otrzymać niezłą cenę – 400 USD z podstawowym ubezpieczeniem za 12 dni.

Następnego dnia wybrałem się więc do wypożyczalni samochodów na lotnisku. Tam uprzejmi pracownicy zapakowali mnie do ich firmowego busa, który zawiózł mnie do biura firmy Fox Rent A Car, w której mieliśmy zarezerwowany samochód. I tu pojawił się problem…

Okazało się, że rezerwacja za pośrednictwem Expedia nie obejmuje „specjalnych ubezpieczeń ważnych tylko w Kostaryce”. W zawiłości systemu ubezpieczeń w Kostaryce zaczął wprowadzać mnie Jorge – kierownik placówki. Po dość długim wstępie zaproponował mi ceny wynajmu samochodu klasy SUV:

  1. 890 USD z całkowitym ubezpieczeniem lub,
  2. 780 USD z ubezpieczeniem w 50% lub,
  3. 670 USD w ubezpieczeniem tylko w 20%.

Do tego dochodziła jeszcze opłata po 10 USD za dzień wypożyczenia fotelika samochodowego za dziecko. My potrzebowaliśmy minimum dwóch, chociaż Jorge zawzięcie zachęcał mnie do wzięcia trzech fotelików. Podobno „miesiąc temu w Kostaryce wszedł w życie nowy przepis, który nadawał obowiązek jazdy w fotelikach dzieciom do dwunastego roku życia”, a „mandat za brak fotelika to 400 USD”… Liczyłem się z tym, że za foteliki dopłacę jakieś 100 USD i w sumie wypożyczenie wyniesie mnie z 500 USD, ale nie spodziewałem się, że będę musiał zapłacić za całość ponad tysiąc dolarów!

Coś jednak w sposobie komunikacji Jorge mówiło mi, że nie do końca jest ze mną szczery. Postanowiłem zagrać va banque. Zakomunikowałem mu, poniekąd zgodnie z prawdą, że mam rezerwację za 400 USD z ubezpieczeniem i dodatkowo chciałem do tego dwa foteliki, więc cały budżet jakim dysponuję to 500 USD. Jeśli w tej cenie nie znajdę u nich odpowiedniego środka transportu to będę zmuszony wynająć go u kogoś innego. Jorge przyjrzał mi się uważnie i zaproponował „best price” – 750 USD z fotelikami za owe 12 dni i ubezpieczeniem w 20%.

Zakląłem szpetnie, poskarżyłem się na niesprawiedliwy los, na przepisy ubezpieczeniowe w Kostaryce i… poprosiłem ich o odwiezienie mnie na lotnisko. Niestety nie byłem skłonny zapłacić takiej ceny. Zaproponowałem mu 550 dolarów jako moją ostateczną cenę.

Jorge podłubał palcem w uchu, postukał coś w swój komputer, uśmiechnął się i powiedział, że  jest dobrym chrześcijaninem, a skoro już spotkał rodaka wielkiego Juana Pablo Secundo to on, Jorge – Dobry Chrześcijanin, da mi „mega, specjalną, super cenę” – 670 dolarów z fotelikami.

Był bardzo zdziwiony gdy ponownie nie wykazałem zainteresowania jego ofertą. Wsiadłem do ich firmowego busa, który miał za zadanie odwieźć mnie na lotnisko.

Bus dojeżdżał już do lotniska kiedy kierowca odebrał telefon z biura. Jorge zgodził się na 550 USD. Udało się…?

Suzuki od Jorge

 

Reklamy

2 myśli w temacie “Wypożyczalnia samochodów jak egipski stragan

  1. Ludmila pisze:

    No proszę jak to Jan Paweł II cuda potrafi zdziałać z zatwardziałymi sercami Jorgów. Szerokich i bezpiecznych dróg życzymy i pozdrawiamy.
    Opalkos

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s