Jedzenie małego podróżnika

– Mamo, tato, możecie nam kupić lody? – pyta Pola.

– No właśnie lody! – do chóru proszących dołączyła się Lena.

– Przecież wiecie, że nie możemy tutaj jeść żadnych produktów mlecznych, warzyw, owoców mytych w tutejszej wodzie. Nie możemy pić żadnych koktajli mlecznych, ani soków z lodem, a wszystkie napoje butelkowe musimy pić przez słomki. Nawet wodę do mycia zębów musimy brać z butelki, ponieważ w innym wypadku zachorujemy, będą nas bolały brzuszki i będziemy musieli jechać do doktora – ripostujemy z Asią.

– Ale tylko małe lody – Lena sądzi, że jeśli coś jest małe, to nie może zaszkodzić.

– No właśnie… małe lody dla ochłody – Lena znalazła w Poli sojusznika-wierszokletę.

– Kochane córeczki. W Polsce będziecie mogły zjeść tyle lodów, ile tylko się Wam podoba, ale tutaj nie możecie – to rodzicielski głos rozsądku zwodzący córki obietnicami, których oczywiście nie będzie można spełnić po powrocie do domu bo wówczas dieta naszych córek w całości składałaby się z lodów.

– Uaaaaaaaaaaa! – to reakcja Leny podpowiedziana jej przez instynkt dziecka.

– Ueeeeeeeeeee! – to niezadowolona Pola, która już dobrze zdaje sobie sprawę z tego, że w Polsce czeka na nią szkoła, a nie lody.

I tak to wyglądało przez około pierwszy tydzień. Później sytuacja się zmieniła, ponieważ często byliśmy zmuszeni do spożywania posiłków w różnych, nie do końca higienicznych miejscach, aż w końcu daliśmy za wygraną. Powoli zaczęliśmy jeść wszystko co nam zaoferowano, pić soki, jeść lody i myć zęby wodą z kranu.

Krewetkowe chipsy - stan przed i po przygotowaniu

Krewetkowe chipsy - stan przed i po przygotowaniu

O tym jak ciężko namówić jest dziecko do zmiany swoich upodobań kulinarnych wiedzą tylko rodzice. Niektóre dzieci częściej potrafią się „przełamać” i spróbować czegoś nowego, ale większość z nich ma swoje ulubione elementy jadłospisu. Nasze dzieci również zaliczają się do tej grupy.

Dzieci uwielbiają wszystko co niezdrowe. Królem przekąsek na Bali są krewetkowe chipsy. Robi się je ze sprasowanej masy krewetkowo-różnorodnej (bo nie wiadomo co do masy wpadnie), plastry masy suszy się na słońcu, a następnie smaży w głębokim oleju. Tam „puchną” i nabierają chrupiącej konsystencji i kalorii. Naszym dzieciom krewetkowe chipsy smakowały dopóty, dopóki nie dowiedziały się z czego są zrobione.

W kręgu zainteresowań śniadaniowych naszych córek leżą: naleśniki z dżemem (Pola) i z miodem (Lena), tosty, czasami jajecznica (Lena) lub sadzone well-done (Pola) i soki: cytrynowy (Pola) i bananowy (Lena). Broń Boże, żeby się pomylić przy zamówieniu. Jeśli chodzi o naleśniki to pogodzić gusty naszych córek może tylko naleśnik z czekoladą. Ach ta magia czekolady.

Naleśniki z czekoladą... mniam!

Naleśniki z czekoladą... mniam!

– Może zjesz trochę ryżu, albo tej rybki? – rodzic.

– Nie mamusiu, dziękuję. – dziecko.

– Ale choć spróbuj. – rodzic podejmuje próbę.

– Nie. Wolę frytki! – szach i mat.

Dania obiadowe w przypadku naszych dzieci opierały się o tradycyjny zestaw, który staramy się z umiarem dozować w domu: wspomniane już frytki, kurczaczki a’la chicken nuggets, spagetti i pewnie pizza gdybyśmy na to pozwolili. Czasami Lena dawała się skusić na łyżkę zwykłego, ugotowanego ryżu, albo udało się nam jej wmówić, że ta oto pieczona rybka to tak naprawdę kurczaczek. Obawiam się, że kiedyś może się nam za to odwdzięczyć.

Cóż więc można poradzić rodzicom z dziećmi w podróży? Moim zdaniem powinno się próbować zachęcać dzieci do próbowania nowych potraw, ale nie na siłę. Natomiast każdemu rodzicowi należy życzyć dużo cierpliwości, bo przecież Bali i tak jest bardzo cywilizowanym miejscem, gdzie można znaleźć takie rzeczy jak frytki czy spagetti.

My zaś pod koniec naszej podróży z ochotą zajadamy nawet lokalne lody.

A jak zjem to coś, to dostanę lody?

A jak zjem to coś, to dostanę lody?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s