Dzień minus trzeci

Za trzy dni wyjeżdżamy. Przez nawał spraw jakie na nas spadły oczywiście przed samym wyjazdem mamy ochotę  wszystko odwołać i zostać w naszym deszczowym kraju gdzie wszystko jest tak pięknie przewidywalne. No, może oprócz kursu franka szwajcarskiego, który szaleje przyprawiając kredytobiorców o palpitacje serca. My staramy się nie stresować zbytnio tą sytuacją i skupić się na dokończeniu niezbędnych spraw.

Znajomi pytają się nas o szczepienia jakie potrzebne są na Bali. Otóż szczerze powiedziawszy z informacji jakie posiadamy większość szczepień jest tam „zalecana”, ale nie „obowiązkowa”. Ponieważ sam proces decydowania się na tę podróż był w naszym przypadku dość spontaniczny – nie szczepiliśmy się jakoś specjalnie przeciw potencjalnym chorobom. Inna sprawa, że część szczepień już mieliśmy wykonywanych przy okazji innych naszych podróży choć nie wiem czy one już się nie przeterminowały. Listę rekomendowanych szczepień w Indonezji (na Bali) znajduje się tutaj.

Niestety lokalizatory, które mi przysłano są jakieś felerne. Jeden z nich nie chce się połączyć ze stroną lokalizacyjną, a drugi w ogóle wyświetlił jakieś czarne paski i odmówił współpracy. Pozostaje mi odesłać go z powrotem do firmy, w której go kupowałem i mieć nadzieję, że zdążą mi przysłać nowy. Będę informował o tym wynalazku bo wiem z doświadczenia, że zawsze w głowach rodziców istnieje potrzeba zabezpieczenia swoich dzieci przed czarnymi scenariuszami jakie mogą się im przytrafić w egzotycznych krajach. A może jestem przewrażliwiony?

Nasz stary plecak podróżny okazał się być tak brudny, że trzeba go było uprać. A to z kolei spowodowało, że złuszczył się z niego cały impregnat. No więc jutro po pracy trzeba jechać po impregnat do materiału. Dodatkowo też czeka nas jeszcze zakup kilku innych rzeczy. Brakuje nam latarki, klapek i kilku innych drobiazgów. Na pewno na tego typu podróże z plecakami polecam szczerze ręczniki turystyczne z mikrofibry. Są bardzo lekkie, zajmują mało miejsca i bardzo szybko schną. I można je kupić w każdym Decathlonie.

Największym problemem obecnie wydaje się być teraz termin naszego wyjazdu, który zbiega się nie tylko z Indonezyjskim Świętem Niepodległości (17 sierpnia) jak również z jakąś ceremonią pogrzebową w Ubud (18 sierpnia), która jak przeczytaliśmy na forach, powoduje, że czasami brakuje tam miejsc noclegowych. Więc na pierwszy etap naszej podróży wybraliśmy pobyt w południowej części Bali, w okolicach Jimbaran i Pecatu. Spędzimy tam pewnie jakieś 3 dni aklimatyzując się, a później… później zobaczymy.

Reklamy

Jedna myśl w temacie “Dzień minus trzeci

  1. Kinga pisze:

    Ja ( My )właśnie jestem na etapie szczepień :/ Jeszcze jedna dawka, jeszcze jedna zalecana szczepionka i przed wyjazdem szczepionko do wypicia – na cholerę ( nie – nie przeklinam ). Później porządny zapas Maralonu / jakoś tak / i fruuu. Ja tylko obrałam inny cel ale w podobnym klimacie 🙂 Miłego lotu , wypoczynku i powrotu 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s