A jednak jedziemy… ale jeszcze nie dookoła Świata

Ostatnie miesiące mieliśmy z Asią bardzo nerwowe. I to nie ze względu na oczekiwanie na naszą trzecią pociechę. Sporo nerwów kosztuje nas ostatnio życie zawodowe. Ciągłe wyzwania jakie stoją przed Asią i jej firmą, presja na wynik w mojej pracy. Kto pracuje w tzw. „biznesie” – ten wie o czym piszę.

Wielkimi krokami zbliżyła się również 10-ta rocznica naszego ślubu. Mając w perspektywie kolejne dziecko, co najmniej kilka miesięcy braku podróży i sporo tematów zawodowych do zaadresowania postanowiliśmy wykorzystać sytuację i udać się na urlop jeszcze przed narodzinami zaplanowanymi na koniec roku. Pretekstem do wyprawy była również oferta od naszej znajomej, która zaoferowała się załatwić nam bilety „w dobrej cenie”. Pozostał tylko wybór destynacji. Po w miarę krótkiej naradzie zdecydowaliśmy się na wakacje na Bali i Lombok. Oczywiście z dziećmi. Całe szczęście, że tylko za dwójkę będziemy musieli płacić.

Pomyślałem sobie, że wizyta w takim miejscu jak Bali będzie dla nas bardzo dobrym sprawdzianem przed podróżą dookoła Świata. W końcu Bali  nie jest turystycznym Trzecim Światem, ale jest na tyle egzotycznym kierunkiem, że sprawdzimy w jaki sposób na odmienną kulturę będą reagować nasze dzieci. I jak odmienna kultura będzie reagować na nas.

Po zakupie biletów i ustaleniu możliwości urlopu zdecydowaliśmy się na pobyt tam w trakcie sezonu turystycznego, który na Bali trwa od około maja do końca sierpnia. My wyruszamy w połowie sierpnia. W księgarni zakupiliśmy przewodnik Lonely Planet i rozpoczęliśmy studiowanie konkretnych miejsc.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s