Podziemna Rzeka

Po trzech dniach pożegnaliśmy Arkadię i w drodze powrotnej postanowiliśmy odwiedzić wpisaną na listę Cudów Natury UNESCO – Podziemną Rzekę. Bilety, które kosztowały nas 1300 Peso (91 PLN) były załatwione prze Robbiego współpracującego z Arkadią i umożliwiły nam wciśnięcie się na łódkę bez konieczności czekania w kolejce turystów. Z Sabang do Podziemnej Rzeki płynie się około 15-20 minut łódką po czym po krótkim przejściu przez dżunglę wsiadasz do mniejszej łódeczki i wraz z przewodnikiem wyruszasz w głąb wykutej siłami natury jaskini. Według informacji przewodnika, początki powstawania tych formacji skalnych datuje się na ok. 2,5 mln lat temu! Od tego czasu natura cierpliwie, milimetr po milimetrze, tworzyła swoje dzieło rozpychając skały i kreując zadziwiające formacje skalne.

W gęstniejącej z metra na metr ciemności reflektor przewodnika wyłapywał fantazyjne formy stalaktytów i stalagmitów. Mienią się one dziesiątkami odcieni czerni, szarości i brązów. Skały gdzieniegdzie pokryte są guano tysięcy nietoperzy, które dokładają swoją cegiełkę do niepowtarzalnego kolorytu tego miejsca. Co jakiś czas reflektor przewodnika oświetla jakąś szczególnie charakterystyczną skałę, która rzeczywiście przypomina kształtem jakiś przedmiot lub osobę. W najwęższych miejscach Rzeka ma kilka metrów, a sufity zawieszone są na wysokości pierwszego piętra. W innych miejscach jaskinie otwierają się tworząc przestrzenie godne katedry, wysokie nawet na 65 metrów! Wszystko zatopione w gęstej ciszy przerywanej jedynie czasami przez jakiś dodatkowy komentarz przewodnika. Dzięki udostępnionemu przy wejściu zestawowi słuchawkowemu automatyczny przewodnik opowiada o historii tego miejsca i odwiedzanych atrakcjach.

Podziemna Rzeka ma ponad 7 km długości, przy czym dla zwiedzających udostępniono nieco ponad kilometr. Cała wycieczka, wraz z podróżą łódką z Sabang, zajmuje blisko 2-3 godziny, ale nawet pomimo sporej liczby odwiedzających zdecydowanie warto poświęcić ten czas.
Po powrocie do Sabang udało się nam zjeść obiad i wynająć busa do El Nido na północy Palawanu. Za taką przyjemność musieliśmy niestety słono zapłacić (5000 Peso czyli ok. 350 PLN), ale ta podróż to prawie 6 godzin jazdy.